„Kultura liberalna” o „Zjadaniu zwierząt”

„Kultura liberalna” o „Zjadaniu zwierząt”

Emilia Kaczmarek recenzuje Zjadanie zwierząt w „Kulturze liberalnej” (nr 27/2013): Ciężki temat opisany jest w tak wciągającym stylu, że książkę czyta się jak wakacyjny kryminał – momentami wyjątkowo makabryczny (...).

 

Kim jest współczesny obywatel USA lub Europy? Albo ma schizofrenię, albo jest skrajnym hipokrytą (...).

Zawozimy nasze koty do weterynarzy i leczymy je pod narkozą. Jednocześnie większość z nas je wieprzowinę, a wszystkim małym prosiaczkom wyrywa się zęby i obcina ogony – bez znieczulenia. Jak wytłumaczyć te podwójne standardy? Może kluczem do zrozumienia sytuacji nie jest brak wiedzy, ale brak doświadczenia, które mogłoby stać się źródłem osobistej empatii. Przemysł mięsny stara się ukryć to, czym naprawdę jest. Co by się stało, gdyby każdy licealista musiał obowiązkowo odwiedzić zakład chowu przemysłowego? Ilu z nich przestałoby jeść mięso? Czy nie powstałaby silna wola polityczna, aby zmienić cały ten chory system?

 

Zamów książkę w promocyjnej cenie w Księgarni KP.

 

Książka jest również dostępna jako e-book.

Opublikowano na 2013-07-04 przez red. Recenzje/Artykuły/Wywiady 0

Napisz komentarzNapisz odpowiedź

Musisz być zalogowany by opublikować komentarz..

Ostatnie

Brak produktów

Menu